Moi rodzice strasznie się kłócą i to przeze mnie a przyjaciele czasem mnie wkurzają mówiąc że ,,chcemy dla ciebie jak najlepiej ale ty masz to w dupie'' niestety ja nie chce żeby musieli sobie głowy zaprzątać mną i moimi problemami więc po prostu się oddalamy co mnie już dobija więc muszę zawalczyć bo są dla mnie jak rodzina ale taka kochana nie mówię że moi rodzice tacy nie są ale ja tego nie czuję niestety ale wiem że mnie kochają muszę sobie z tym poradzić. Mój brat jest trochę wkurzający ale słodki jest młodszy o 2 lata(mój trochę więcej ale co tam xD) no i oczywiście jak to starsza siostra wybieram mu ubrania i fryzurę, chociaż czasem mu się nie podobają moje wybory hehe a TU macie zdjęcie mojego braciszka Patryka. Heh koniec gadania o mojej rodzinie czas iść do szkoły bo jest już 7 więc szybko założyłam TO i wyszłam z bloku bo Ola, Sylwia, Oliwia, Kacper, Dylan i Dawid(jak iść do szkoły to całą ekipą)czekali więc podeszłam do nich
-Hej wszystkim- powiedziałam i dałam Oli Sylwii i Oliwi buziaka w policzek na przywitanie, Kacprowi oczywiście poczochrałam grzywkę żeby go wkurzyć,a Dawida i Dylana przytuliłam
-Hej koniec tego przytulania idziemy do szkoły- powiedział Kacper gdy nie mogłam się odkleić od Dawida
-Oj ciii- odpowiedziałam na to i przywaliłam mu w ramie
-To bolało- powiedział pomasował się po ramieniu i udawał obrażonego
-Oj no nie fochaj się Kacperku- powiedziałam i do niego podeszłam -co mam zrobić żebyś się od fochał?- zapytałam go po chwili
-Hmmmmm...- tu się zamyślił -Zrób na złość Klarze wiem że jej nienawidzisz-
-Jak?-zapytałam z zaciekawieniem
-Podejdź do Adama wtedy gdy będzie obok i zacznij zarywać a jak będziesz odchodzić to daj mu buziaka na pożegnanie- powiedział z chytrym uśmieszkiem
-Dobra musze zobaczyć jej minę- odpowiedziałam. Nasza droga do szkoły jak zwykle była wesoła i strasznie szybka, gdy byliśmy już pod szkołą zauważyłam Adama i Klare
-Kacpi teraz?- szepnęłam do niego a on kiwnął głową na ,,tak''. Podeszłam do Adama był zdziwiony bo od dawna nie gadaliśmy i zaczęłam flirtować no i na koniec dałam mu buziaka w policzek i poszłam do mojej ekipy
-Ale Klara miała minę- skomentowała Sylwia i wszyscy zaczęliśmy się śmiać, chwilę później zadzwonił dzwonek i wszyscy poszliśmy do klasy pierwszy mieliśmy polski na którym siedziałam z Dawidem w rzędzie pod oknem w środkowej ławce przed nami siedzieli Dylan i Kacper, za nami Sylwia i Oliwia a w ławce obok mojej i Dawida Ola z Julią strasznie jej współczuje ale na innych lekcjach siedzi ze mną lub Dylanem. No tak szybko minął ten dzień w szkole dzisiaj coś dziwnie Klara po tym co zrobiłam mnie nie hejtowała po prostu dzisiaj w szkole było dziwnie normalnie i spokojnie pewnie Klara coś knuje...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz