środa, 26 marca 2014

Rozdział 2 - ,,[...] my się potrafimy bawić''

Ahhh dawno nie było rozdziału ani żadnego posta więc dzisiaj dodaje rozdział 2 miał być już dawno ale no wiecie szkoła -,- ale dobra już nie przynudzam tylko daje rozdział będzie krótki no ale ważne że będzie =)
--------------------------------------------------------------------------------------------------------

Rozdział II - ,,[...] my się potrafimy bawić''
Obudziłam się o 6:55 była sobota więc znów poszłam spać i obudziłam się o 9, rodzice jeszcze spali ale za to Patryk był już na nogach z racji tego że było ciepło założyłam TO (telefon miał być TAKI i zestaw robiony przeze mnie xD) czyli coś innego niż zwykle i o dziwo użyłam tuszu i eyeliner'a. Wyszłam z psami( Pusią-kundelkiem i Nerem- amstafem) po ok.10 minutach wróciłam po powrocie włączyłam laptopa i weszłam na fb i aska trochę posiedziałam i okazało się że jest już 11 więc zadzwoniłam do dziewczyn(Ola, Syla i Oliwka) a później do chłopaków(Kacper, Dawid,Dylan, Paweł, Damian i Artur) i umówiliśmy się do parku za 10 minut mieliśmy już tam być, więc powiedziałam młodemu że wychodzę. Po kilku minutach byłam na umówionym miejscu chłopaki już czekali
   -Hej chłopaki- powiedziałam a oni się odwrócili w moją stronę
   -Wow!- wykrzyknęli chórem
   -No co?- zapytałam ich
   -Wyglądasz.. wow- powiedział Dawid
   -Uznam to za komplement- powiedziałam z uśmiechem i wtedy przyszły dziewczyny
   -Hejka- krzyknęły podchodząc do nas
   -Hej- odkrzyknęliśmy. Dziewczyny jak zwykle wyglądały dziewczęco i ładnie Ola ubrała TO(zestaw zrobiony przez Destiny) Oliwia TO(zestaw zrobiony przez pazasia) a Sylwia TO(zestaw zrobiony przez wiolla)
   -Super wyglądacie- powiedziałam do nich z uśmiechem
   -Kim jesteś i co zrobiłaś z Natalią?- Ola złapała mnie za ramiona
   -Nic- odpowiedziałam i pokazałam jej język. Pogadaliśmy i pochodziliśmy do parku aż doszliśmy do placu zabaw
    -Plac zabaw!- krzyknęłyśmy razem z dziewczynami i pobiegłyśmy do huśtawki koszyka
    -No chodźcie i nas pobujajcie- krzyknęła Oliwia do chłopaków a oni przyszli i zaczęli nas bujać była super zabawa bawiliśmy się aż przyszły Klara, Amanda, Julia i Dominika oczywiście dziewczyny musiały się wystroić heh Klara w TO(zestaw robiony przez Niewidzialna11), Amanda w TO(zestaw zrobiła martyyysg) Julia TO(zestaw zrobiony przez Natalia_Tala) a Barbara TO( by me xD)
   -Patrzcie dzieci się bawią na placu zabaw- powiedziała do nas szyderczo
   -A co zazdrościsz?- zapytałam
   -Czego niby?-
   -Tego że my potrafimy się bawić- odpowiedziałam z uśmiechem
   -My też potrafimy- odezwała się Amanda a reszta im przytaknęła
   -Ale chyba tylko w łóżku- powiedziała szeptem Sylwia a my wybuchnęliśmy śmichem. Amanda, Julia i Barbara podeszły do Pawła, Artura i Damiana
   -Co tacy przystojniacy jak wy robią w towarzystwie takich frajerów?- zapytała ich Julia
   -Idziemy do maca na shake'i? Ja stawiam- powiedział do nas Artur my się zgodziliśmy i zostawiliśmy je i poszliśmy do maca...

środa, 19 marca 2014

Rozdział 1- Pierwszy dzień wiosny ^^

Hmmm Zarywam teraz nocke żeby to napisać a dzisiaj rano po wiosennych porządkach(które sama musiałam zrobić) zaczęłam poprawiać ten rozdział. Tak nie jestem w szkole bo dzisiaj jest dzień wagarowicza a poza tym są 4 inne powody 1. Nie chce mi się iść do szkoly, 2. Źle się czuje, 3. Dzisiaj dzień wagarowicz trzeba świętować no i po 4 Nie chce widzieć Kamilka!!!
ps. Takie notki będą na początku bo gdybym pisała na końcu nikt by nie czytał
---------------------------------------------------------------------------------------------

Rozdział 1 - ,, 
Dzisiejszy dzień był już normalny o ile można go tak nazwać bo w mojej szkole normalny dzień to min. podglądanie dziewczyn przez chłopaków, bieganie po korytarzach, robienie spłuczek innym i wianuszek dziewczyn łażących za Kubą, Michałem i Adamem czyli szkolnymi przystojniakami. Ale zdziwiło mnie to że Sylwia i Ola ubrały się inaczej niż zwykle założyły sukienki Syla TO a Ola TO
   -Wow! Ale wyglądacie- powiedziałam do dziewczyn
   -No tak dzisiaj przecież dzień wiosny- powiedziała Syla uśmiechnięta od ucha do ucha
   -Heh to co z tej okazji idziemy gdzieś?- zapytałam
   -Nie wiem poczekajmy aż reszta przyjdzie i się wtedy dogadamy- powiedziała Ola
   -Ok- odpowiedziałam
   -No ale mówcie to dla chłopaków?- zapytałam i zabawnie poruszyłam brwiami
   -No tak- powiedziała Sylwia speszona
   -Mhm- powiedziała Ola też speszona
   -Dla kogo?- zapytałam je
   -Na ja wiesz dla kogo- powiedziała Syla
   -A ty Ola?- zapytałam z zaciekawieniem
   -Emmm no ja dla emmm to dla Dylana - powiedziała z rumieńcami na twarzy
   -Uuuuuuu....-powiedziałyśmy razem z Sylą
   -Hej dziewczyny- usłyszałyśmy głos Oliwi. Odwróciłyśmy się i zobaczyłyśmy Oliwie w TAKIM stroju
   -Hej- powiedziałyśmy razem do niej
   -Czyli wszystkie się wystroiłyście- powiedziałam i spojrzałam na siebie ja wyglądałam jak zwykle czyli TAK, ale to dobrze bo jest mi w tym wygodnie
   -Hej dziewczyny!- usłyszałyśmy głosy chłopaków
   -Hej chłopaki- odpowiedziałyśmy gdy podeszli do nas to zagwizdali
   -Sylwia, Ola i Oliwia wyglądacie super- powiedział  Dawid spojrzał na mnie -A ty Natalia to już najlepiej-dodał a wszyscy zaczęliśmy się śmiać
   -Właśnie idziemy gdzieś później?- zapytałam gdy napad śmiechu się skończył
   -Możemy iść- powiedzieli chórkiem
   -To gdzie może hmmmm...- tu się zamyśliłam - chodźmy pod Narodowy dawno nie jeździłam-
   -Spk- wszyscy się zgodzili. Minęły już 3 lekcje jeszcze tylko 2 i na deskę ale oczywiście coś mi musiało przeszkodzić oczywiście moja "ukochana" Klara która mnie zatrzymała

Ostrzeżenie: pojawiają się wulgaryzmy czytasz na własną odpowiedzialność! 

   -Masz jakiś problem?- zapytałam ją
   -Tak ciebie!- krzyknęła do mnie
   -Daruj sobie śpieszę się- próbowałam być spokojna ale ja się niestety łatwo denerwuje
   -Gdzie się śpieszysz? Chcesz znowu zarywać do mojego chłopaka? Ty dziwko-
   -Ja do niego nie zarywam więc się odpierdol ode mnie i sama jesteś dziwką- już powoli traciłam kontrolę
   -Nie jestem dziwką!-
   -Dobra daruj sobie bo już tracę przez ciebie cierpliwość- mówiłam zaciskając zęby żeby nie wybuchnąć
   -Bo co mi zrobisz?- zapytała z pogardą w głosie
   -Nie chcesz się przekonać- odpowiedziałam popchnęłam ją i poszłam do moich przyjaciół powiedziałam im że się zrywam i poszłam. Chodziłam sobie po moim ulubionym parku, gdy nagle zobaczyłam 3 całkiem przystojnych chłopaków pierwszy wyglądał TAK, drugi TAK a trzeci wyglądał TAK. Pomyślałam sobie że i tak nie mam co robić to podejdę do nich raz się żyje
   -Hej- powiedziałam podchodząc
   -Hej mała- powiedział ten trzeci
   -Uważaj sobie nie jestem taka mała- odpowiedziałam do niego
   -Hej sorry za niego- powiedział ten pierwszy - Jestem Paweł- powiedział i podał mi rękę
   -Nie no spoko. Ja jestem Natalia- odpowiedziałam i uścisnęłam jego rękę
   -A ten debil to Damian- powiedział i wskazał palcem na chłopaka -A tamten to Artur- powiedział i pokazał na ostatniego chłopaka
   -Ile ty masz lat?- zapytał Damian
   -Mam 18 a wy?- zapytałam z zaciekawieniem
   -My mamy po 19- odpowiedzieli chórem. Gadaliśmy jeszcze długo i dowiedziałam się o nich sporo i zostaliśmy kumplami, gdy gadaliśmy nagle zadzwonił mi telefon była to Ola zapytała gdzie jestem ja jej odpowiedziałam że w parku a ona odpowiedziała że zaraz będą. Po 20 minutach przyszły Ola, Sylwia i Oliwia razem z Dylanem, Dawidem i Kacprem, poznałam ich z chłopakami no i razem gadaliśmy sobie trochę później Paweł, Damian i Artur poszli a my z chłopakami odprowadziliśmy Oliwie, Olę i Sylwię a na koniec chłopaki mnie odprowadzili pożegnaliśmy się i wróciłam do mieszkania a tam zastałam tylko Patryka
   -Młody gdzie rodzice?- zapytałam go gdy się upewniłam że nigdzie ich nie ma
   -Poszli do klubu bo jutro jest sobota i mają wolne- powiedział i grał dalej na x-box'ie w fife 14
   -Dawno poszli?-
   -Tak z półgodziny temu- odpowiedział nie odwracając wzroku od telewizora
   -Dobra gnojku ja idę wziąć prysznic a ty marsz spać- powiedziałam bo była już 21
   -Dobra- powiedział ale nie wyłączył x-box'a
   -Już- krzyknęłam i wyłączyłam x box'a, a on poszedł do pokoju a ja poszłam wziąć prysznic, po tym przebrałam się w piżamę i zaczęłam pisać z moją przyjaciółką Doną pisałyśmy całkiem długo a potem poszłam spać.

poniedziałek, 17 marca 2014

Prolog

Moi rodzice strasznie się kłócą i to przeze mnie a przyjaciele czasem mnie wkurzają mówiąc że ,,chcemy dla ciebie jak najlepiej ale ty masz to w dupie'' niestety ja nie chce żeby musieli sobie głowy zaprzątać mną i moimi problemami więc po prostu się oddalamy co mnie już dobija więc muszę zawalczyć bo są dla mnie jak rodzina ale taka kochana nie mówię że moi rodzice tacy nie są ale ja tego nie czuję niestety ale wiem że mnie kochają muszę sobie z tym poradzić. Mój brat jest trochę wkurzający ale słodki jest młodszy o 2 lata(mój trochę więcej ale co tam xD) no i oczywiście jak to starsza siostra wybieram mu ubrania i fryzurę, chociaż czasem mu się nie podobają moje wybory hehe a TU macie zdjęcie mojego braciszka Patryka. Heh koniec gadania o mojej rodzinie czas iść do szkoły bo jest już 7 więc szybko założyłam TO i wyszłam z bloku bo Ola, Sylwia, Oliwia, Kacper, Dylan i Dawid(jak iść do szkoły to całą ekipą)czekali więc podeszłam do nich
   -Hej wszystkim- powiedziałam i dałam Oli Sylwii i Oliwi buziaka w policzek na przywitanie, Kacprowi oczywiście poczochrałam grzywkę żeby go wkurzyć,a Dawida i Dylana przytuliłam
   -Hej koniec tego przytulania idziemy do szkoły- powiedział Kacper gdy nie mogłam się odkleić od Dawida
   -Oj ciii- odpowiedziałam na to i przywaliłam mu w ramie
   -To bolało- powiedział pomasował się po ramieniu i udawał obrażonego
   -Oj no nie fochaj się Kacperku- powiedziałam i do niego podeszłam -co mam zrobić żebyś się od fochał?- zapytałam go po chwili
   -Hmmmmm...- tu się zamyślił -Zrób na złość Klarze wiem że jej nienawidzisz-
   -Jak?-zapytałam z zaciekawieniem
   -Podejdź do Adama wtedy gdy będzie obok i zacznij zarywać a jak będziesz odchodzić to daj mu buziaka na pożegnanie- powiedział z chytrym uśmieszkiem
   -Dobra musze zobaczyć jej minę- odpowiedziałam. Nasza droga do szkoły jak zwykle była wesoła i strasznie szybka, gdy byliśmy już pod szkołą zauważyłam Adama i Klare
   -Kacpi teraz?- szepnęłam do niego a on kiwnął głową na ,,tak''. Podeszłam do Adama był zdziwiony bo od dawna nie gadaliśmy i zaczęłam flirtować no i na koniec dałam mu buziaka w policzek i poszłam do mojej ekipy
   -Ale Klara miała minę- skomentowała Sylwia i wszyscy zaczęliśmy się śmiać, chwilę później zadzwonił dzwonek i wszyscy poszliśmy do klasy pierwszy mieliśmy polski na którym siedziałam z Dawidem w rzędzie pod oknem w środkowej ławce przed nami siedzieli Dylan i Kacper, za nami Sylwia i Oliwia a w ławce obok mojej i Dawida Ola z Julią strasznie jej współczuje ale na innych lekcjach siedzi ze mną lub Dylanem. No tak szybko minął ten dzień w szkole dzisiaj coś dziwnie Klara po tym co zrobiłam mnie nie hejtowała po prostu dzisiaj w szkole było dziwnie normalnie i spokojnie pewnie Klara coś knuje...